EDC จับมือ EXIM Thailand ปูทางการค้า–การลงทุนแคนาดา–ไทย รับดีมานด์เอเชียแปซิฟิก
Export Development Canada (EDC) และธนาคารเพื่อการส่งออกและนำเข้าแห่งประเทศไทย (EXIM Thailand) ลงนามบันทึกความเข้าใจ (MOU) ในกรุงเทพฯ...
Elementa เปิดลงทะเบียนทดสอบเบต้า ‘Dichotomy’ เกม RPG โลกเปิด Silver Palace ภาคใหญ่สุด
ผู้พัฒนาและผู้จัดจำหน่ายเกมระดับโลก Elementa เปิดแคมเปญรับสมัครผู้เล่นเข้าร่วมทดสอบเบต้าชุดใหม่ในชื่อ “Dichotomy” สำหรับ Silver Palace เกมแฟนตาซีแนวแอ็กชัน RPG...
ดีลพันธมิตรนับสิบรายหนุนไฮเออร์ เอนเนอร์จี ขยายอีโคซิสเต็มพลังงานสะอาดในภูมิภาค
การจัดงาน ASEAN Sustainable Energy Week ครั้งที่ 22 (ASEW 2026) ที่กรุงเทพฯ ปิดฉากลงพร้อมการเปิดตัวอย่างเป็นทางการของไฮเออร์ เอนเนอร์จี ในตลาดพลังงานเอเชียตะวันออกเฉียงใต้...
เมื่อผู้บริโภคอยากทั้งสตาร์บัคส์และน้ำซุปกระดูก: โอกาสใหม่ของเครื่องดื่มโปรตีน
น้ำซุปกระดูก ซึ่งเคยเป็นสัญลักษณ์ของกระแสไดเอตสายพาลีโอ คีโต และโลว์คาร์บ กำลังปรับภาพลักษณ์ใหม่อย่างรวดเร็ว สู่การเป็นเครื่องดื่มฟังก์ชันนอลที่หลุดพ้นจากกรอบ “ซุปถ้วยร้อน” แบบเดิม ๆ...
ดีล IMCD – Merit Solution ปรับสมดุลอุตสาหกรรมพลาสติกและคอมพาวด์ไทย
IMCD N.V. ผู้จัดจำหน่ายและผู้พัฒนาสูตรเคมีภัณฑ์เฉพาะทางสัญชาติดัตช์ เดินหน้าขยายธุรกิจในไทยด้วยการลงนามข้อตกลงเข้าซื้อหุ้นทั้งหมดใน Merit Solution Co., Ltd....

Belweder w ogniu narracji. Miedwiediew wykorzystuje spór o konsulat do politycznej ofensywy

05.07.2026


Spór Polski z Rosją o własność budynku byłego konsulatu w Gdańsku przeniósł się na symboliczny poziom, gdy Dmitrij Miedwiediew zasugerował, że Moskwa powinna domagać się przejęcia Belwederu – historycznej rezydencji prezydenta RP w Warszawie. Były prezydent Rosji, obecnie wiceszef Rady Bezpieczeństwa, wykorzystał trwające postępowanie sądowe w Gdańsku do ostrej reakcji, oskarżając polskie władze o „nielegalne posiadanie” warszawskiego pałacu. Jego wypowiedzi cytowane przez agencję TASS wpisują się w szerszy kontekst napięć politycznych i dyplomatycznych między oboma państwami.

Konflikt rozpoczął się wokół gmachu przy ul. Batorego w Gdańsku, który pełnił funkcję rosyjskiego konsulatu. Warszawa stoi na stanowisku, że nieruchomość należy do Skarbu Państwa, dlatego 12 czerwca do Sądu Okręgowego w Gdańsku trafił pozew o jej wydanie. Jak wynika z informacji Prokuratorii Generalnej RP, rosyjski personel miał opuścić budynek do 23 grudnia 2025 r., jednak zdaniem strony polskiej nie zastosował się do tych ustaleń. Decyzja o wycofaniu zgody na działalność konsulatu zapadła w ubiegłym roku po zarzutach dotyczących działań dywersyjnych na polskiej kolei.

Na tym tle Miedwiediew ogłosił, że Rosja powinna odpowiedzieć pozwem dotyczącym Belwederu. Argumentuje, że obecna rezydencja prezydenta została – w swojej dzisiejszej formie – zbudowana za środki z rosyjskiego skarbu carskiego, co ma uzasadniać roszczenia wobec Polski. Polityk nazwał polskie władze „niepohamowanymi uzurpatorami” i wezwał do „odebrania pałacu z nielegalnego posiadania nowo utworzonej Rzeczpospolitej”. Jego wypowiedzi przedstawiane są w rosyjskich mediach jako potencjalne narzędzie nacisku w toczącej się sprawie gdańskiej nieruchomości.

Historyczny kontekst Belwederu jest jednak bardziej złożony niż sugeruje Miedwiediew. Jak przypomina dr Mariusz Kolmasiak z Muzeum Łazienki Królewskie, początki rezydencji sięgają prawdopodobnie połowy XVI wieku i wiążą się z królową Boną. Pałac wielokrotnie zmieniał właścicieli, a swoją nazwę miał zawdzięczać włoskiemu określeniu „bel vedere” – piękny widok. W XIX wieku budynek został gruntownie przebudowany za czasów carskich i w 1818 r. kupiły go władze Królestwa Polskiego pozostającego w unii personalnej z Imperium Rosyjskim, przeznaczając dla wielkiego księcia Konstantego. Po I wojnie światowej Belweder stał się jedną z najważniejszych rezydencji odradzającej się Polski – mieszkali tam m.in. Józef Piłsudski oraz prezydenci Gabriel Narutowicz i Stanisław Wojciechowski, a po 1989 r. Wojciech Jaruzelski i Lech Wałęsa.

W praktyce spór o gdański budynek ma charakter prawno-majątkowy i jest prowadzony przed polskim sądem, natomiast wypowiedzi Miedwiediewa dotyczące Belwederu pozostają na razie w sferze deklaracji politycznych. Strona rosyjska utrzymuje, że obiekt nad Motławą jest jej własnością, podczas gdy władze w Warszawie konsekwentnie wskazują na przynależność do Skarbu Państwa. Włączenie do tej narracji Belwederu pokazuje, jak kwestie własności nieruchomości mogą zostać użyte jako element szerszej gry dyplomatycznej, w której argumenty historyczne splatają się z bieżącą polityką.